piątek, 30 listopada 2012

ZBIERAJĄC METEORYTY... (26)


XXV – Tektyty.

„Tektyty” jest to grupowe określenie szklistych minerałów o niewulkanicznym pochodzeniu, które mogą mieć (ale wcale nie muszą) wulkaniczne pochodzenie.

Tektyty nie zostały zaakceptowane jako meteoryty w tego słowa znaczeniu.  Istnieje wiele teorii na ich temat i ich pochodzenia, ale żadna z nich nie wyjaśnia tego problemu do końca. Wielu ludzi uważa, że powstały one w wyniku impaktów meteorytów czy aktywności wulkanicznej na Księżycu[1], a której efekty spadły na Ziemię. Inni twierdzą, że są one skutkiem impaktów na Ziemi. Analizy jakościowe i badania izotopowe nie potwierdzają jednak stuprocentowo tych hipotez.

Tektyty nie spadały na Ziemię równomiernie, jak meteoryty. Istnieje kilka miejsc, na których można je znaleźć. Spadły one w kilku specyficznych miejscach. Nikt nie widział spadających tektytów. Zdecydowana większość z nich liczy sobie 30 mln lat, zaś nasze, australijskie, są młodsze i liczą sobie 1 mln lat.

Rezultaty analiz sporządzonych przez zespół dr Alexa Bevana z Muzeum Australii Zachodniej stanowią mocne dowody na to, że tektyty powstały w wyniku spadków meteorytów na Ziemię.




Tektyty leżą na polach tektytowych. Na mapce [59] oznaczono je następująco:

A – Australity (Australia)
B – Filipinidy, rizality (Filipiny)
C – Indochinity, tajlandyty, Muong Nong (Wietnam, Birma, Laos, Malezja, Tajlandia)
D – Jawaity, billitonity (Indonezja, Malezja Brunei)
E -   Iworyty (Wybrzeże Kości Słoniowej, Mali)
F – Bedasity (USA [Teksas])
G – Billitonity, georgiaity (USA [Floryda, Georgia])
H – Mołdawity (Republika Czeska)
I – Labradoryty (USA, Kanada)
K – Szkliwo Pustyni Libijskiej (Egipt)

Poza tym znane są jeszcze pomniejsze pola tektytowe w takich krainach geograficznych, jak: Malaje, Azja Południowo-Wschodnia, Czechy, Morawy, Gruzja i Mauretania.[2] [60, 61, 63]






Poza tym istnieją inne naturalne szkliwa, które nie zaklasyfikowano do tektytów, ale wymienia się mówiąc o nich: Szkło Darwinowskie – Mt. Darwin (Australia), Amerykanity (Kolumbia, Peru) i Szkliwo Pustyni Libijskiej (Egipt). Sądzi się, że są to efekty impaktu meteorytów w piaski pustynne, na co wskazuje obecność dużej ilości krzemianów[3].[4]

Tektyty są zazwyczaj zielone lub zielono-czarne i mają różne kształty w zależności od pola tektytowego, na którym są znajdowane.

Australity mają niezwykle unikalne kształty przypominające guzik, łódkę, łezkę czy dzwonek. Niekiedy mają one dobrze określony kierunek znaków pozwalających na ustalenie ich czoła i tyłu, co pozwala na określenie kierunku lotu.

Tektyty w Victorii.

Cała południowa część Australii jest pokryta polami tektytowymi, ale na kilku obszarach jest ich więcej, niż zazwyczaj. [64] 



Stan Victoria nie jest wyjątkiem. Najlepszymi terenami do poszukiwania tektytów w Victorii są obszary pomiędzy Nirranda a Apollo Bay oraz tereny na zachód od Grampianów. Są to tereny, na których poszukiwania prowadzi się bardzo łatwo, ze względu na brak roślinności, a ziemia jest często czyszczona z kamieni i orana. Po silnych, nawalnych burzach woda bardzo często wypłukuje tektyty i można je tam zbierać dosłownie jak grzyby po deszczu! [64-72]









a


Na zakończenie życzę Ci powodzenia w poszukiwaniach meteorytów. Czy jest to podróż teoretyczna – już to kiedy czytasz literaturę na ten temat i dokonujesz nowych odkryć pasywnie interesując się tymi zagadnieniami – albo bardziej aktywnie: odwiedzając muzea i kolekcje, spotykając się ze specjalistami lub wreszcie szukając ich samemu – zyskujesz, otwierasz sobie nowe horyzonty myślenia i czerpiesz korzyści z nich płynące.

Kiedy kończyłem pisać tą książkę, astronomowie obserwowali właśnie najnowsze, fascynujące, tworzące historię  wydarzenie w Kosmosie, a mianowicie zderzenie się resztek komety P/Shoemaker-Levy 9 z Jowiszem. Takie zdarzenia niewątpliwie rozgrywały się wcześniej, ale nigdy nie towarzyszyło temu tak masowe zainteresowanie Ludzkości. Odkrycie tej komety nie było dokonane przez uniwersyteckich astronomów, ale przez półprofesjonalistów dysponujących skromnym budżetem. Carolyn i Eugene Shoemakerowie odkryli niemal 30 komet, zaś I. Levy – ich partner -  odkrył 8 komet, w większości z nich ze swego podwórka w Arizonie... Inna wiadomość dnia dotyczyła przelotu meteoru na niebie ponad Broken Hill w Nową Południową Walią, co spowodowało także kilkanaście raportów o obserwacji bolidów, które przeleciały nad stanem Victoria.

Wydarzenia te są teraz zrozumiałe i ludzie jak Ty mogą znaleźć się w ich ogniu. Cały świat obok nas czeka na jego odkrycie. Dlaczego więc nie zostać członkiem „ekipy odkrywców”? Polubisz to!

afd



[1] Problem w tym, że jak dotąd nie zaobserwowano erupcji wulkanicznych na Księżycu, a wszystkie kratery Srebrnego Globu mają charakter uderzeniowy.
[2] Do tego należy dodać jeszcze Kazachstan, gdzie występują irgizyty i zhamashinity oraz Estonię, gdzie występują iigastyty – zob. R. Rzepka – „Zagadka tektytów” w „Nieznany Świat” nr 9/2004.
[3] Niektóre egzotyczne teorie wskazują na to, że te tektyty mogły powstać w wyniku eksplozji nuklearnych lub termonuklearnych naturalnych lub nienaturalnych, jak to obserwuje się przy współczesnych testach jądrowych. Wskazuje na to bardzo mała ilość wody – zaledwie 0,005%.
[4] W Polsce zagadnieniem tektytów zajmuje się Andrzej Kotowiecki, który poświęcił im kilka artykułów na łamach „Nieznanego Świata” w 2004 roku. Poza tym polecam lekturę opracowań A. S. Pilskiego – „Nieziemskie...”, ss. 106-109 i M. Żbika – „Tajemnice...”, ss.46-105  

środa, 28 listopada 2012

ZBIERAJĄC METEORYTY... (25)




XXIV – Eksponowanie Twoich meteorytów.

Kiedy wreszcie znajdziesz meteoryty, to staniesz się dumnym właścicielem kamieni z przestrzeni kosmicznej – materiału bardzo rzadkiego i cennego ze względu na jego unikalną historię. Będziesz chciał go pokazać i opowiedzieć o nim, a także mieć z tego coś konkretnego. 

Eksponowanie

Meteoryty żelazne są podatne na utlenianie i rdzewieją. Rdzę należy usunąć poprzez szczotkowanie drucianą szczotką i potraktowanie słabym kwasem, np. cytrynowym. Potem nałóż na ich powierzchnię jakiś środek przeciwutleniający i przechowuj w suchym miejscu. Pokazuj je tylko manipulując pincetą lub zatop w pleksi albo trzymaj w pleksiglasowym czy szklanym pudełku albo w gablotce, oświetlonej najlepiej lampkami fluorescencyjnymi, w celu wydobycia z nich całej gamy kolorów. [58]

Etykietowanie

Ważnym aspektem Twojej wystawy jest wskazanie typu meteorytów, miejsca odkrycia, wieku, daty znalezienia, masa i inne dane, które uznasz za stosowne.
Szczegóły te mogą być interesujące dla oglądających. Nieoznaczone egzemplarze mogą zostać zgubione lub wyrzucone przez nieuwagę.

a

niedziela, 25 listopada 2012

ZBIERAJĄC METEORYTY... (24)


XXIII – Klasyfikacja meteorytów.

Meteoryty są klasyfikowane według ich budowy. Chociaż meteoryty mogą zawierać wielką ilość pierwiastków – niektóre z nich mierzone ilościami ppm czy ppb[1], to najprostsza klasyfikacje dzieli je na trzy główne kategorie:

1.       Żelazne;
2.      Kamienne;
3.       Żelazo-kamienne.

 Meteoryty żelazne (heksaedryty – oktaedryty - ataksyty)

Istnieje naukowy podział, który oparto na badaniu zawartości takich pierwiastków, jak galu – Ga, germanu – Ge, irydu – Ir oraz niklu – Ni. Jednakże istnieje bardziej tradycyjny i ogólnie używany system klasyfikacji oparty o budowę meteorytów.

a.)   Heksaedryty.

Heksaedryty zawierają duże sześcienne kryształy kamacytu. Kamacyt jest to spław zawierający Fe - 93%, Ni - około 6,5% i Co czyli kobaltu - 0,5%. Poza tym zawiera również śladowe ilości innych minerałów – w tym siarczku żelaza – troilitu - FeS.[2] Po przecięciu, wypolerowaniu i potraktowaniu powierzchni kamacytu alkoholowym roztworem kwasu azotowego powinny się na niej pokazać linie Neumanna – charakterystyczne twory stanowiące mechaniczne deformacje powstałe w momencie impaktu lub eksplozji – co stanowi cechę charakterystyczną dla heksaedrytów. [51]



b.)   Oktaedryty.

To są meteoryty, w których zawartość niklu zawiera się w granicach 6,5 – 16% i więcej. Oktaedryty dzieli się jeszcze na szorstkie, średnie i gładkie, co jest uzależnione od szerokości płytek (kryształów) kamacytowych.
Oktaedryty zawierają dwa żelazo-niklowe stopy: kamacyt i tenit, które orientują się na planie ośmiościanu – stąd nazwa klasyfikacyjna – dając obraz pasm przecinających się w kilku kierunkach. To zjawisko nazywa się figurami Widmanstättena i jest wyróżnikiem meteorytów oktaedrytów.

Struktury  Widmanstättena są rezultatem schładzania materii meteorytowej o 1oC (1 K) na milion lat w warunkach zerowej grawitacji. One nie mogły powstać na Ziemi. [52, 53]




Oktaedryty mogą zawierać także inkluzje schreibersytu – FeNiCoP[3], kohenitu – FeC, chromitu – FeCr2O4, diamenty – C, troilit – FeS i grafit – C.

TABELA 4 – Pasma kamacytowe w oktaedrytach.

Szerokość pasma w mm
Typ
Zawartość niklu w %
>3,3
Najbardziej szorstki
6,5 – 7,5
1,3 – 3,3
Szorstki

0,5 – 1,3
Średni
7,5 – 10,3
0,2 – 0,5
Gładki
8,0 – 12,5
<0,2
Bardzo gładki


c.)    Ataksyty

Ataksyty nie mają struktur Widmanstättena i składają się głównie z plessytu, który jest jednorodną mieszaniną tenitu i kamacytu. Kryształy tenitu mogą być zaobserwowane w towarzystwie kamacytowych. Zawartość niklu jest ogólnie rzecz biorąc poniżej 20%.

Meteoryty kamienne.

Meteoryty kamienne dzielimy na chondryty i achondryty.

a.)   Chondryty.

Większość kamiennych meteorytów jest chondrytami, które charakteryzują się obecnością chondr. Chondry, to są małe kuliste cząstki krzemianów, które mogą być nawet nierozpoznawalne na pierwszy rzut oka i zlewają się z macierzystym tłem. W chondrytach wykazujących postępującą rekrystalizację chondry stopniowo znikają. [54]



Chondryty dzielą się na:

1.       Chondryty enstatytowe;
2.      Chondryty węgliste;
3.       Chondryty zwyczajne.

Podział ten zleży od zawartości żelaza i jego rozmieszczenia:

Chondryty enstatytytowe.

Ich głównym składnikiem jest enstatyt – piroksen, krzemian magnezu – MgSiO3.
Te meteoryty są rzadkie i zawierają żelazo i nikiel w kamacycie lub w troilicie.

Chondryty węgliste.

Te meteoryty zawierają bardzo mało metali lub zawierają metale związane chemicznie jako krzemiany, siarczki lub związki magnezu. Poza tym zawierają one związki organiczne: aromatyczne, alifatyczne i aminokwasy. Te związki nie są pochodzenia organicznego, ale miały one swój udział w powstaniu i rozwoju życia na Ziemi.

Chondryty zwyczajne.

Te chondryty są pośrednimi pomiędzy enstatytowymi a węglistymi, w których żelazo jest metaliczne i połączone z krzemem, siarką i in. Istnieją trzy główne grupy, w których oliwin związany jest z bronzytem, hiperstenem albo z pigeonitem.

1.                                 Chondryty oliwinowo-bronzytowe (H) – żelazo występuje głównie jako wolny metal. [55, 57]




2.                                 Chondryty oliwinowo-hipersteniczne (L) – zawierają więcej oliwinu niż piroksenów. Żelazo występuje w krzemianach – zaś trochę metalu występuje w stanie wolnym.
3.                                 Chondryty oliwinowo-pigeonitowe (LL). Oliwin przeważa – żelazo głównie w ferromagnetycznych krzemianach.

Achondryty.

Około 8% meteorytów jest achondrytami i są to brekcje skalne i mineralne.
Jak mówi o tym ich nazwa, nie zawierają one chondr i są one bardziej twarde ze znanych nam kamieni z nieba. Są one szorstkie, a to z powodu kryształów i przypominają wyglądem bazalty lub dunity. Istnieją ich dwie główne grupy:
1.                                   O niskiej zawartości wapnia – <3% Ca: aubrity, diogenity, urelity i chassignity.
2.                                   O wysokiej zawartości wapnia – eukryty, shergottity, howardity, nachlity i angrity – zawierające >25% Ca.

Aubrity.

Składają się niemal w całości z czystego enstatytu - MgSiO3 plus mała ilość domieszek innych minerałów.

Diogenity.

Składają się z hiperstenu i bronzytu. Więcej magnezu niż w eukricie.

Urelity.

Zawierają oliwin – piroksen (pigeonit), węgiel w postaci grafitu i diamentów oraz mierzalne ilości żelazo-niklu.

Chassignity.

Podobne do dunitów. Jest to oliwin z małą zawartością wapnia - zawierają chondry, są bogate w nikiel, występują stopy żelaza. Najprawdopodobniej pochodzą z Marsa.

Eukrity.

Bogate w wapń achondryty, podobne do ziemskich bazaltów. Zawierają pigeonit, hipersten, oliwin, plagioklazy[4], trydymity, chromit, troilit, ilmenit[5] i żelazo-nikiel.
Shergottity.

Są to bogate w wapń eukrity w wtrąceniami innych minerałów. Shergottity, nachality i chassignity znane jako meteoryty z grupy SNC, i one są „młodszymi” meteorytami, które – jak się sądzi - pochodzą z Marsa.

Howardity.

Bazaltowe achondryty złożone z piroksenów i plagioklazów, zawierające niewielką ilość chondr. Często stanowią brekcje.

Nachality.

Meteoryty z Marsa, często złożone z piroksenów, andezytów, diopsydów i oliwinu.

Angrity.

Istnieje tylko jeden okaz. Piroksen składający się w 90% z augitu, oliwinu i spinelu.

Meteoryty żelazo-kamienne.        

Tylko 1% z zaobserwowanych spadków meteorytów należy do odmiany meteorytów żelazo-kamiennych, jednakże należy do nich kilka interesujących gatunków „kamieni z nieba”:

Pallasyty (Pallazyty)

Zawierają one oliwin w żelazo-niklowej otoczce. Typowe przykłady, to: Huckitta, Esquel, Brenham i Imilac. Najbardziej rozpowszechnione. [56]


Syderofiryty


Zawierają bronzyt i trydymit w żelazo-niklowej matrycy. Jak dotąd znaleziono tylko jeden okaz w Niemczech.

Lodranity


Bronzyt i oliwin w żelazo-niklu. Znane tylko dwa egzemplarze.

Mezosyderyty


Przybliżenie równe ilości krzemianów w żelazo-niklowej matrycy – zazwyczaj sfragmentowane i zbrekcjonowane. Drugie, co do ilości występowania.

Sorotyty


Podobne do pallasytów, ale oliwin zastąpiony jest przez troilit.

a


[1] Ppm = 1 część na milion, ppb = 1 część na miliard.
[2] Troilit jest najczystszą postacią siarczku żelaza FeS i występuje tylko w meteorytach.
[3] Marek Żbik podaje inny wzór chemiczny: FeNi3P. Jest to minerał silnie magnetyczny!
[4] Plagioklazy – glinokrzemiany wapnia lub sodu: CaAl2Si2O8 – NaAlSi3O8. Występują masowo w skałach ziemskich i księżycowych kontynentów.
[5] Ilmenit – minerał o składzie chemicznym: FeTiO3.

środa, 21 listopada 2012

ZBIERAJĄC METEORYTY... (23)


XXII – Rozpoznawanie meteorytów.

1.                                 Aby rozpoznawać meteoryty należy najpierw zapoznać się z ich próbkami i badać je samemu. Należy najpierw odwiedzić muzeum i zobaczyć czyjeś zbiory.
2.                                Większość, jak nie wszystkie meteoryty, przyciągają kompas albo są przyciągane przez silne magnesy. Tak reagują przede wszystkim meteoryty żelazne i żelazo-kamienne, ale nawet meteoryty kamienne zawierają cząstki żelaza i niklu przez co reagują na magnes. [43]



3.                                 Zewnętrzna powierzchnia meteorytów jest pokryta warstwą nadtopionej materii. Świeżo spadłe meteoryty mają czarną powierzchnię i pokryta ona jest bruzdami. Wewnętrzne warstwy meteorytów pozostają nienaruszone. Bruzdowanie zaczyna się od czoła meteorytu i bruzdy skierowane są do tyłu. [44]



4.                                Meteoryt może ukazywać regmaglipty – wgłębienia przypominające odciski kciuka w miękkim materiale, które tworzą się na tylnych powierzchniach meteorytów, jednakże zerodowany meteoryt może być ich pozbawiony. [45, 62]




5.                                Meteoryty żelazne czy żelazo-kamienne mają większą gęstość i są cięższe od polnych kamieni o równych rozmiarach. Ich gęstość waha się w granicach 5,0 - 7,5 g/cm3. [46]



6.                                Metalowe meteoryty mogą mieć rdzawą powierzchnię [47], albo – jeżeli są kamiennymi – zerodowaną przez powietrze i wodę.



7.                                 Odkucie czy odpiłowanie małego kawałka meteorytu może okazać jego czysto metaliczna powierzchnię, jeżeli mamy do czynienia z meteorytem metalowym lub żelazo-kamiennym.
8.                                Prosty test chemiczny może wykazać obecność niklu. (Zob. Dodatek 1.)



9.                                Meteoryty kamienne mają tendencję do regularnego kształtu, podczas gdy meteoryty metalowe mają kształty nieregularne, a wiele z nich ma głębokie wgłębienia swej powierzchni. [48]



10.                             Obecność chondr jest oznaką, że mamy do czynienia z meteorytem – a zwłaszcza z chondrytem.
11.                             Potraktowanie meteorytu alkoholowym roztworem kwasu azotowego – HNO4 ujawni – jeżeli występują – linie Neumanna i struktury Widmanstättena. [50-52]





a

wtorek, 20 listopada 2012

ZBIERAJĄC METEORYTY... (22)


XXI – Pochodzenie meteorytów.

Klasyfikujemy meteoryty w celu porównania i opisania z tymi, które znaleziono w różnych miejscach naszej planety. Wiele meteorytów różni się miedzy sobą swym składem chemicznym, co zdumiewa uczonych i sądzą oni, że formowały się one w wielu różnych środowiskach.
Domniemywa się, że zdecydowana większość meteorytów ma swój początek w Pasie Asteroidów orbitujących pomiędzy orbitami Marsa i Jowisza.
Istnieją dwie teorie, które objaśniają skąd asteroidy właściwie się tam wzięły: 1o – powstały one w wyniku rozbicia Piątej Planety[1] przez nieznane siły, być może impakt komety lub eksplozję niestabilnego jądra – albo 2o – powstały one poprzez stopniową akrecję pyłu kosmicznego i „pierwotnego materiału budulcowego” Układu Słonecznego w chondry, a te w większe ciała niebieskie – ale nigdy nie wytworzyły one ciała kosmicznego wielkości planety. [33, 34]




Te mini-planetki były zawsze rozbijane na mniejsze ciała niebieskie przez ciągłe zderzenia z takimi samymi ciałami niebieskimi i kometami, które tam przechodziły.
Prawdopodobnie sekwencja wydarzeń, które doprowadziły do sformowania się Pasa Asteroidów wyglądała, jak następuje:

1.                                 Ponad 4,6 mld lat temu istniała wielka wirująca masa pyłu kosmicznego i cząsteczek gazowych, które powstały w wyniku zapłonu i eksplozji gwiazdy Supernovej, która była o wiele bardziej masywna od naszego Słońca. [35]



2.                                 Wirujący obłok zaczął się kondensować dzięki swym siłom grawitacji, w centrum obłoku uformowało się Słońce, zaś z obłoku powoli zaczął się tworzyć dysk akrecyjny i pasy materii. To właśnie z tych 10 pasów materii krążących wokół Słońca zaczęły się tworzyć coraz większe ciała niebieskie. [36]



3.                                 Z 9 pasów utworzyły się planety, a kilka z nich pozostało w stanie pierwotnym – w tym Pas Asteroidów pomiędzy Marsem a Jowiszem, w którym znajdują się planetoidy o średnicach od kilku do kilkuset kilometrów.[2] [37, 38] Niejasne są powody, dla których nie wykształciła się tam żadna większa planeta, być może nie pozwolił na to potężny wpływ grawitacji Jowisza. Kilka większych asteroidów wydaje się być podzielonych na strefy metalowe – żelazo-niklowe (jądro) i żelazo-kamienne (płaszcz) i kamienną skorupę. My mamy meteoryty właśnie ze wszystkich stref: żelazne, żelazo-kamienne i kamienne.




Być może miało tam miejsce ogrzewanie materii dzięki obecności pierwiastków radioaktywnych, albo poprzez Słońce w jego prymitywnej formie. Grawitacja asteroidów była za słaba do tego, by dokonać takiej separacji minerałów.
Niektóre z meteorytów, które spadają na Ziemię, posiada chondry i ziarna materii, co sugeruje, że meteoryty te powstały z mniejszych ciał kosmicznych. To wskazuje jasno, że nie były one nigdy w stanie ciekłym. Większość meteorytów jest chondrytami. [39, 40]



Asteroidy podlegają wpływowi grawitacyjnemu Jowisza i ich orbity staja się niestabilne, co powoduje kolizje pomiędzy nimi, a to z kolei powoduje wejście ich szczątków na nowe orbity. Te następnie wpadają na orbitę Ziemi i tym sposobem zderzają się z nią z wiadomymi efektami. Zderzające się ze sobą planetoidy i komety[3] też mogą być przyczyną niestabilności asteroidów.
Kiedy planety były już uformowane, asteroidy i mniejsze ciała kosmiczne spadały na Ziemię powodując wybijanie fragmentów jej skorupy na orbitę wokółziemską, co spowodowało w efekcie powstanie Księżyca.[4] Hipoteza ta może tłumaczyć totalna destrukcję powierzchni niektórych planet, z których to „wychlapanych” w kosmos resztek skorup powstały asteroidy.
Badania niektórych meteorytów wykazały ponadto, że pochodzą one z Marsa i Księżyca. Wszystko wskazuje na to, że zostały one wyrzucone w przestrzeń kosmiczną w czasie impaktów wielkich asteroidów lub/i komet na te ciała niebieskie. Księżycowe skały zostały znalezione m.in. w Zachodniej Australii i na Antarktydzie.
Uważa się, że istnieje ponad 30.000 asteroidów, których średnica wynosi >100 m.
Ocenia się, że meteoroidy o średnicy 100-200 m kolidują z Ziemią raz na każde 1.000 lat.
Meteoroidy o średnicach 500-800 m uderzają w naszą planetę raz na każde 30.000 lat.
Planetoidy o średnicy 1.000 m i większe zderzają się z Ziemią raz na każde 100.000 lat. [41, 42]




a


[1] Zaproponowano dla niej nazwę Faeton i jej masę szacuje się w granicach 0,1 – 89 mas Ziemi.
[2] Należy tu wspomnieć także o Pasie Kuipera oraz Obłoku Oorta, które znajdują się poza orbitą Plutona, a gdzie znajdują się także małe planety – np. Quaoar, Sedna, Varuna i in., asteroidy oraz komety. 
[3] Niedawno stwierdzono kolizję komety P/Halley w Pasie Asteroidów, co może spowodować zmianę jej orbity i w rezultacie to, że nie zobaczymy jej w czasie jej powrotu w roku 2062... Podobna rzecz przytrafiła się komecie P/Shoemaker-Levy 9, która w rezultacie zderzyła się z Jowiszem w lipcu 1994 roku.
[4] To tylko jedna z hipotez na temat powstania Księżyca. Aktualnie uznaną jest hipoteza o kolizji Protoziemi z planetą wielkości Marsa o nazwie Thea, w wyniku czego Księżyc został „wychlapnięty” z jej powierzchni, jednakże nie tłumaczy to wszystkich osobliwości orbity księżycowej.