sobota, 23 listopada 2013

Trójkąty Bermudzkie... (12)


A oto lista najgłośniejszych incydentów:

v 1962 – W czasie ćwiczeń wojskowych namierzono okręt podwodny (OP) przy pomocy radiolokatora i sonaru na północ od Farö na Gotlandii. Obiekt zniknął po obrzuceniu go bombami głębinowymi. 
v Jesień 1969 roku – W czasie ćwiczeń marynarki wojennej u wybrzeży Norrlandii szwedzki OP HMS Springaren namierzył sonarem obcy OP w wodach terytorialnych, okręt ten uciekł.
v 1974 – Patrol Straży Przybrzeżnej zaobserwował peryskop okrętu podwodnego w okolicach Kappelhamnsviken na Gotlandii. Wysłany na miejsce niszczyciel szybko namierzył sonarem obcy OP, który szybko opuścił szwedzkie wody terytorialne.
v Jesień 1976 roku – W czasie ćwiczeń marynarki wojennej na Archipelagu Sztokholmskim, OP radzieckiego typu Whiskey zamanifestował swoją obecność używając radaru spoza szwedzkich wód terytorialnych. Szwedzki OP śledził radzieckiego podwodniaka i zapisywał dźwięki dochodzące od niego. Kiedy na akwenie pojawiły się helikoptery zwalczania okrętów podwodnych (ZOP) i niszczyciele, radziecki OP uciekł na wody międzynarodowe.
v 18 września – 6 października 1980 roku – holownik szwedzkiej marynarki wojennej HMS Ajax zaobserwował kiosk OP nieopodal wyspy Utö w Archipelagu Sztokholmskim. Na miejsce wezwano helikoptery ZOP, które weszły w kontakt bojowy z intruzem i oddano strzały ostrzegawcze. OP nie opuścił tego akwenu, ale usiłował uniknąć przechwycenia, co przedłużyło polowanie sił ZOP. W ciągu następnych kilku tygodni obserwowano tam jego obecność.
v 20 października 1981 roku – incydent z radzieckim  OP S-363. A to było tak: wieczorem rybacy zamieszkujący na wschodniej części Archipelagu Karlskrona zatelefonowali do Straży Przybrzeżnej z informacją, że zauważyli oni OP w  na mieliźnie w zatoce Gåsefjärden odległą o 30 km od centrum Karlskrony. Początkowo nikt nie wziął tego na serio, bowiem Gåsefjärden jest bardzo trudnym nawigacyjnie akwenem, który  jest na dodatek zamkniętą zatoką. Tym niemniej rybacy mieli rację i okazało się, że był tam faktycznie OP bandery radzieckiej. Przyciągnął on uwagę mediów, a szwedzka marynarka internowała okręt i załogę. Obawiano się, że Rosjanie zachcą siłą ich odbić, ale po kilkunastu przesłuchaniach załogantów z S-363, ówczesny premier Thorbjörn Fälldin zdecydował się zwrócić Rosjanom okręt i załogę. Jednakże wydarzenia te doprowadziły do totalnego polowania na okręty podwodne (ubåtsjakter) jak określały to zjawisko szwedzkie media.
v 1 – 13 października 1982 roku – Incydent w Harsfjärden. W czasie tego polowania na OP, Szwedzi zastawili szereg pułapek na wielu akwenach, które składały się z min i czujników elektronicznych. Chodziło o to, by namierzyć OP i złapać go lub zatopić przy użyciu sił i środków z pobliskich baz wojskowych. W czasie tych działań użyto 44 bomb głębinowych i 4 min morskich, które zdetonowano w celu zatopienia intruza, ale potem okazało się, że obcy OP uniknął ostrzału i uciekł na pełne morze. Podejrzewano, że był to OP należący do jednego z krajów NATO.
v 4 maja 1983 roku -  podejrzany OP zaobserwowano na akwenie Törefjärden na północ od Luleå. Doszło tam do zdetonowania min morskich.
v Maj 1983 roku – OP zaobserwowano na akwenie w rejonie Sundsvall. Helikoptery ZOP namierzyły intruza, ale nie otwierano ognia ze względu na bezpieczeństwo przebywających na akwenie dziennikarzy…
v Lato 1983 roku – polowanie na OP w rejonie Töreviken.
v Sierpień 1983 roku – ponownie polowanie na OP na akwenie Archipelagu Karlskrona. Zrzucono bomby głębinowe w porcie Karlskrona.
v 9 – 29 lutego 1984 – Kolejne polowanie na OP w porcie Karlskrona. Zrzucono 22 bomby głębinowe.
v Wczesne lato 1986 roku – „tajemniczy obiekt podwodny” zaobserwowano jak „zanurzył się w wodę” w okolicy Klintehamnsviken na Gotlandii. W czasie badania dna morza znaleziono podwójny ślad gąsienic o długości 1100 m, które należały najprawdopodobniej do podwodnego pojazdu gąsienicowego.
v Czerwiec 1987 – następne polowanie na OP w Törefjärden.
v Lato 1987 roku – W czasie kontroli czujników magnetycznych na zaminowanym krewnie w okolicach Kappelshamnsviken na Gotlandii, wojskowi znaleźli ślady gąsienic na morskim dnie pochodzących od podwodnego pojazdu gąsienicowego.
v Wczesne lato 1988 roku – W zatoce Hävringebukten koło  Oxelösund zaobserwowano obcy OP, który przeprowadzał wentylowanie wnętrza i ładowanie akumulatorów.

Jak to stwierdzono powyżej – tylko w jednym przypadku udowodniono bezspornie obecność radzieckiego OP na szwedzkich wodach terytorialnych, a chodzi o OP 137, który wszedł na mieliznę w okolicach Karlskrony – w pozostałych przypadkach są to jedynie poszlaki i domysły. Tyle Wikipedia. Nawiasem mówiąc szwedzka Wikipedia podaje także następujące fakty, a mianowicie taki, że okręty klasy Whiskey pływają w Polskiej Marynarce Wojennej i są to: ORP Orzeł (292), ORP Bielik (295), ORP Sokół (293) i złomowany ORP Kondor (294). Prawdopodobnie są to stare dane, jeszcze z lat 80., bowiem aktualnie polska Wikipedia podaje, że polskie okręty podwodne to: ORP Orzeł (291), który jest typu Kilo, a pozostałe: ORP Sokół (294), ORP Sęp (295), ORP Bielik (296) i ORP Kondor (297) są typu Kobben i są produkcji norweskiej, a zatem taki jest aktualny stan naszej floty podwodnej. Tyle szwedzka i polska Wikipedia, którą pozwoliłem sobie zacytować.

Złapany w Karlskronie radziecki okręt podwodny S-363 był okrętem klasy SSK czyli radarowym okrętem podwodnym z napędem konwencjonalnym, wyspecjalizowanym do ZOP, a takimi są przede wszystkim OP typu Kilo. Bardzo niebezpiecznym na płytkim morzu, jakim jest Bałtyk, gdzie trudno jest zastosować OP z napędem nuklearnym (SSN, SSGN i SSBN), które są okrętami oceanicznymi. Oczywiście rzecz natychmiast podchwyciła zachodnia, a przede wszystkim amerykańska propaganda, która nagłośniła ją na cały świat. Solidarnościowa czarna propaganda natychmiast podała informację o tym, że na pokładzie OP 137 znajdowała się broń atomowa, co było bzdurą w samym założeniu, ale rzecz była chwytliwa i błyskawicznie rozeszła się po ludziach.  


Niektórzy autorzy zachodni, jak John Barron (w KGB) czy Pierre de Villemarest (w „GRU – sowiecki superwywiad”), specjalizujący się w historii Zimnej Wojny i roli w niej radzieckich tajnych służb twierdzą wprost, że wydarzenia te są tylko odzwierciedleniem działań GRU i KGB przygotowujących wybuch III Wojny Światowej, której początkiem miało być zajęcie Półwyspu Skandynawskiego i Islandii w celu przejęcia kontroli nad szlakami na Północnym Atlantyku i co za tym idzie przerwanie dostaw z USA i Kanady na Europejski Teatr Działań Wojennych, gdzie armie lądowe ZSRR miały dokonać zajęcia Europy Zachodniej w ciąg 14 dni i zatrzymać się na Pirenejach i Kanale La Manche. Scenariusz ten pokazał Tom Clancy w swych powieściach „Czerwony Sztorm” i „Polowanie na «Czerwony Październik»”, do czego jeszcze wrócę.