środa, 6 listopada 2013

Trójkąty Bermudzkie... (4)



Kapitan żeglugi wielkiej, Marek Pierzynowski często pływał na tych wodach, więc zna dobrze zjawiska, które tam można zobaczyć. Pisze on tak:


Wyspa Adak, po ponownym odbiciu z rąk armii japońskiej, była obsadzona przez grupę ( kilka batalionów)  wojsk USA. W czasie Zimnej Wojny stała się najważniejszą  bazą  USA na Aleutach, do końca wojny i długo po jej zakończeniu, aż do 2003 roku, kiedy to ostatecznie opuścili ją ostatni żołnierze.

Ówczesne radary (z lat 40.) były bardzo prymitywne, nie miały systemów rozróżniania ech od deszczu, od ech od okrętów wojennych, lub stałych obiektów na lądzie. Wyspy Aleuckie są pochodzenia wulkanicznego, pokryte trawą, z dość stromymi wzgórzami. Taki układ terenu, nawet dzisiaj, w dobie nowoczesnych, skomputeryzowanych radarów, nie pozwala dobrze odwzorować konturów wyspy. Dużo ech rozprasza się i nierzadko na ekranie zamiast konturów występują tylko punkty. Wtedy, a także i dzisiaj niewprawny obserwator może uznać je za pojedyncze obiekty np. okręty wroga. Jeśli chodzi o owalne echa na morzu Beringa lub Oceanie Spokojnym, były to prawdopodobnie echa od lokalnego deszczu. Rejon ten, szczególnie latem, pokrywają bardzo silne mgły. Temperatura powietrza oscyluje w granicach tzw. punktu rosy, dlatego często występują lokalne opady mżawki.

W okresie letnim obszar Oceanu Spokojnego od Japonii aż do południowych krańców Kamczatki, a nawet dalej do Wysp Komandorskich, pokrywają bardzo silne, gęste mgły. Natomiast południowe krańce Morza Beringa są naturalną granicą występowania tych mgieł i na tych granicach występują regularne mżawki. Punktowy opad deszczu na radarze z pewnej odległości wygląda jak owalna plama i jest bardzo częstym zjawiskiem. Interpretacje takiego echa dla niewprawnego lub zestresowanego obserwatora może napotkać znaczne trudności i dlatego są obarczone one znacznym błędem. A w czasie działań bojowych, kiedy obserwatorzy w każdym echu dopatrują się okrętów czy samolotów nieprzyjaciela, bardzo łatwo można popełnić pomyłkę. I w czasie Drugiej Wojny Światowej takich pomyłek wiele popełniono.


Późne lata 40. XX wieku charakteryzuje powstanie jeszcze jednego trójkąta – tzw. Saint George Triangle – Trójkąta Świętego Jerzego (TSJ), który cieszy się równie paskudną sławą, jak TB czy MD.


Ale powróćmy do kroniki wydarzeń:



a