sobota, 28 grudnia 2013

Trójkąty Bermudzkie... (30)

ROZDZIAŁ 6 – Escobarr, KGB i proces 8A



Nie przesadzę chyba jeśli stwierdzę, że nie było dotąd procesu sądowego równie uczciwego, otwartego, szeroko komentowanego, przejrzystego i bezstronnego…
Dzisiaj, kiedy kwestionuje się lub pragnie się kwestionować socjalizm oraz Komunistyczną Partię Kuby, nasz sąd dał sygnał ostrzegawczy. Myślę, że będziemy teraz lepiej rozumiani.
Fidel Castro Ruz


Obrona strategiczna była wymuszonym rodzajem działań bojowych, nie planowało się jej zawczasu. [...] Właśnie obrona własnych interesów zmusza ZSRR do prowadzenia operacji ofensywnych na terytorium nieprzyjaciela.

Wiktor Suworow



Co mogą mieć wspólnego narkotyki z UFO czy USO? Co mają wspólnego narkotykowe kartele z Największą Tajemnicą Stulecia?

Zaczniemy ab ovo.  Narkotyki Ludzkość używała tak długo, jak istnieje ona sama. Pragnienie uzyskania odrębnych i odmiennych stanów świadomości było i jest silniejsze od instynktu samozachowawczego. Włodzimierz I. Lenin twierdził, że dla ludu pracującego miast i wsi narkotykiem jest religia. Każda. Zaś Hindusi i inne ludy Dalekiego Wschodu potrzebowali narkotyków w celu oderwania się od cielesnych więzów nałożonych na Ducha przez Materię. Biali ludzie zwulgaryzowali to, czego efektem stała się plaga narkomanii ogarniająca cały świat. Na tym żerują mafie i terroryści islamscy, dla których produkcja, przemyt i dystrybucja narkotyków i innych środków odurzających stało się źródłem niebagatelnych dochodów. To właśnie narkotyki dają chwile zapomnienia o szarej i nudnej egzystencji naturom prymitywnym i zblazowanym...

Dlaczego narkotyki mają tak ogromny zbyt w krajach wysoko rozwiniętych? Dlaczego Pablo Escobarr i jego Kartel z Medellin, Kartel z Calí, narkomafie z Bliskiego, Środkowego i Dalekiego Wschodu oraz Afryki zbijają fortuny na produkcji i dystrybucji „białej śmierci”?



Odpowiedź jest  bardzo prosta - to nierówny podział dóbr materialnych tego świata - bogactwo Północy i bieda Południa - stało się motorem napędowym tego handlu i żyłą złota dla narkotykowych baronów.

Dopiero po zabiciu przez służby specjalne Kolumbii i współpracujące z nimi FBI szefa jednego z największych karteli narkotykowych - tzw. Kartelu z Medellin - don Pablo Escobarra, wyszło na jaw, że Kartel z Medellin został tak naprawdę zlikwidowany przez jeszcze prężniejszy i głębiej zakonspirowany Kartel z Calí, którego udział w produkcji i dystrybucji kokainy wynosiła (za życia Escobarra) nieomal 85% całkowitej produkcji tego narkotyku! Pozostałe 15% było w rękach Escobarra i innych, pomniejszych producentów, tyle że Escobarr wyróżnił się szczególnie tępym okrucieństwem i dlatego był tak znanym. Kartel z Calí posługiwał się ogromną ilością white collars  i dlatego mógł sobie pozwolić na przechwycenie tych konkurencyjnych 15% Escobarra. Don Pablo Escobarr miał za sobą ogromną armię ludzi uzbrojonych po zęby w najnowocześniejszą broń i miłość ludu, któremu dał zatrudnienie i możliwość egzystencji, czego nie gwarantowały mu władze Kolumbii. Kartel z Calí miał i nadal ma za sobą ekipę doskonałych specjalistów i najlepszą technikę komputerową, łącznościową - dzięki której może swobodnie wchodzić i przemieszczać się w sieciach łączności CIA, FBI czy DEA  oraz bankowe, dzięki czemu możliwy jest transfer i pranie ogromnych ilości brudnych pieniędzy w tysiącach legalnych inwestycji, w tym także Kościół katolicki, co stanowiło i stanowi tajemnicę poliszynela.

W styczniu  1994 roku, rzecznik prasowy Komendy Głównej US Coast Guard podał do wiadomości nieprawdopodobną wręcz informację - otóż południowoamerykańskie kartele z Medellin i Calí w swych operacjach przerzutowych narkotyków z Ameryki Południowej do USA używały  miniaturowych okręcików podwodnych! Co ciekawe - są to okręciki zdalnie sterowane, bezzałogowe, co pozwala na wyeliminowanie czynnika ludzkiego - najbardziej zawodnego w takich operacjach...

Tylko jeden kraj produkował tego rodzaju sprzęt bojowy, przeznaczony do działań specjalnych. Wiktor Suworow w książce „Specnaz” opisuje sprzęt jednostek specjalnego przeznaczenia radzieckiego wywiadu wojskowego. Między innymi pisze on o miniaturowych okrętach podwodnych i pomiędzy nimi wymienia także okręciki typu Zwuk - bezzałogowych, szybkich midgetach, które mogłyby być wykorzystywane w podwodnych operacjach dywersyjno-rozpoznawczych. Do transportu też. Narkotyków także...

O podobnych rzeczach opowiadali nam amerykańscy koledzy Roberta Leśniakiewicza w czasie spotkań w Gdańsku, w czasie wizyty patrolowca USCGC Gallatin[1], a także załoganci z  krążownika przeciwlotniczego USS San Jacinto, które to okręty wizytowały ten port w czerwcu 1993 roku. Akcje US CG i US Navy prowadzone na akwenie Zatoki Meksykańskiej potwierdzają informacje o wielkich możliwościach technicznych obu karteli narkotykowych. Zbyt wielkich, jak na prymitywnych zbirów z dżungli i selvy Ameryki Łacińskiej...

Nietrudno jest odpowiedzieć na pytanie, skąd escobarrowcy i gangsterzy z Calí dysponują takim sprzętem technicznym. Jest tajemnicą poliszynela, że oba te Kartele były wspierane przez radzieckie służby specjalne: KGB i GRU w celu osłabienia Ameryki i jej sojuszników właśnie poprzez ułatwienie robienia „wrogiej roboty” przeciwko nim, a taka „wrogą robotą” była produkcja, przemyt i dystrybucja narkotyków. Owa „wroga robota” trwa tam od początku lat 60. XX wieku - czyli od utworzenia na Kubie warunków do zaistnienia komunistycznego reżimu klanu Castro, podporządkowanego Kremlowi. Obecność na wodach Zatoki Meksykańskiej, akwenach Trójkąta Bermudzkiego i Trójkąta Świętego Jerzego radzieckich doradców wojskowych i policyjnych doskonale tłumaczy tajemnicze wydarzenia z tamtych akwenów. Znikanie jachtów i małych statków, małych samolotów, pojawienia się USO - czyli Nieznanych Obiektów Podmorskich - to wszystko ma racjonalne wyjaśnienie w aktywności dywersyjnej służb ZSRR i bratniej Kuby, której DGI cieszy się tak złą sławą w całej Ameryce, jak KGB w Europie, a które to bratnie służby sprzymierzyły się przeciwko Stanom Zjednoczonym, Kanadzie i Meksykowi. Ten ostatni niemal - w latach 70. - nie przeżył tego samego, co Kuba. Dramatycznym wydarzeniom zapobiegła w porę szeroka ekspulsja całego radzieckiego personelu dyplomatycznego (czytaj: szpiegowskiego) z Ciudad Mexico. Niestety, kraje takie, jak Chile, Gwatemala, Peru czy Nikaragua nie miały siły, by się oprzeć ofensywie radzieckich i chińskich komunistów,  w rezultacie doszło tam do ciężkich walk wewnętrznych, przewrotów, rewolt i wojen domowych, za którymi stały Moskwa, Pekin i Waszyngton...




[1] United States Coast Guard Cutter – Okręt Straży Przybrzeżnej USA.