niedziela, 15 czerwca 2014

PROJEKT TATRY (23)

APPENDYKS C.


Życie zweryfikowało bezlitośnie wiele hipotez, także hipotezę o związku aktywności UFO ze śląskimi kopalniami uranu i toru. Okazuje się, że NOL-e były zainteresowane nie tylko nimi, ale także i przede wszystkim stanem środowiska naturalnego w rejonie dorzecza Odry...

Jak wszyscy wiemy, silne deszcze padające na początku lipca spowodowały pierwszą falę powodzi, która nie dość, że zatopiła takie miasta, jak: Wrocław, Opole, Głogów czy Racibórz i Nysę, to przekroczyła wszystkie normy o 200% - jak to podał red. Andrzej Zalewski z EKO-Radia. Woda ta została skażona chemicznie i biologicznie, a źródłami zanieczyszczenia były szamba, komposty, gnojowiska, cmentarze, składowiska śmieci, odpadów poprzemysłowych - jednym słowem wszystkiego, co spowodowało to, iż wody Odry stały się piekielnym koktajlem niosącym zagrożenie epidemiologiczne. Pod wodą  znalazło się 600.000 ha ziemi uprawnej, a co najmniej 60 osób zginęło w nurtach rzek, tysiące domów znalazło się pod wodą, a straty materialne poszły w miliony złotych.

Na ten Kataklizm długo i namiętnie pracowaliśmy - komunistyczne władze PRL i postkomunistyczne władze III Najjaśniejszej popełniły serie niewybaczalnych błędów, które straszliwie zemściły się na mieszkańcach miast i wsi Dolnego Śląska:
v  Masowy i rabunkowy wyrąb lasów w dorzeczach Odry i Wisły;
v  Zniszczenie całego piętra reglowego w Karkonoszach;
v  Bezsensowna i masowa melioracja;
v  Regulacja rzek i związane z tym zniszczenie naturalnych umocnień brzegów;
v  Likwidacja tzw. „małej retencji”.

Poza tym ten Kataklizm został spowodowany także i z... Kosmosu! Spowodowały go następujące czynniki:
q  Przejście przez Układ Słoneczny jasnej pozaukładowej komety Hayakutake w latach 1995/96;
q  Przejście przez Układ Słoneczny drugiej jasnej i dużej komety Hale-Boppa w latach 1996/97;
q  Promieniowanie rojów meteorytowych w okresie od kwietnia do lipca 1997 roku. Były to: σ-Leonidy, δ-Drakonidy, κ-Serpentidy, μ-Virginidy, α-Skorpidy, α-Bootydy, φ-Bootydy, Lirydy, η-Akwarydy, τ-Herkulidy, χ-Skorpidy, dzienne Arietydy, dzienne ξ-Perseidy, θ-Opiuchidy, dzienne β-Taurydy i lipcowe Fenixynidy.

Do tego trzeba dodać także roje meteorytowe związane z kometami, jak to pokazuje poniższe zestawienie:

Nazwa roju
Kometa
To (w latach)
Ø roju (mln km)
Aurigidy
Kiess
1900
0,3
Lirydy
Thatcher-Baeker
415
20
Perseidy
Swift-Tuttle-Simons
120
65
Orionidy & Akwarydy
Halley
76
24
Leonidy
Tempel-Tuttle
33,2
5
Kwadrantydy

7,2
5
Andromedydy
Biela
6,6

Drakonidy
Giacobini-Zinner
6,6
0,2
Ursydy
Pons-Winnecke
6,2

Bootydy
Schwassmann-Wachmann 3
5,4

Taurydy
Encke
3,3
95
Geminidy

1,6
14

Wszystkie te ciała niebieskie „wpompowały” w atmosferę Ziemi ogromne ilości pyłu kosmicznego, który to pył stanowił jądra kondensacji pary wodnej i krystalizacji lodu, a układ stałego toru niżów atlantyckich spowodował to, że wszystkie te chmury były pędzone nad Polskę, Czechy, Słowacje i Węgry oraz południowe Niemcy ze znanym efektem. Ilość opadów zwiększyła się do 100 czy nawet 120 l/m2/24h w Karkonoszach i Tatrach. Wezbrane wody strumieni i rzek runęły w dół niosąc śmierć i zniszczenie.

Do tego dołożyły się jeszcze wybuchy wulkanów Popocatepetl w Meksyku i Mt. Monserrat na Monserrat (Antyle Małe) plus do tego aktywność Wezuwiusza i innych pomniejszych wulkanów, co z kolei dołożyło potężną ilość pylistej tefry, którą wybuchy wyrzuciły nawet na wysokość 13 km w górę! - a to jest wysokość wystarczająca do zapylenia całej północnej hemisfery...

A co do tego mają NOL-e? A to, że ich aktywność zaobserwowano na terenach objętych Kataklizmem, co dowodzi wprost tego, iż Oni interesują się katastrofami ekologicznymi, czego dowodził m.in. dr Władimir I. Tiurin-Awińskij na II Międzynarodowej Konferencji Ufologicznej w Debreczynie we wrześniu 1996 roku. Wychodzi na to, że ten Kataklizm mógł być przewidziany właśnie dzięki wnikliwej obserwacji aktywności NOL-i! Oczywiście „oficjalne czynniki” obserwacje NOL-i miały dokładnie tam, gdzie słońce nie dochodzi, podobnie jak wszystkie ludowe - ergo nienaukowe przepowiednie czy wymienionych tutaj przesłanek naturalnych: przelotów komet, rojów meteorytowych czy wybuchów wulkanów - ale to już temat na akt oskarżenia, choć wątpię, czy dojdzie do procesu tych, którzy doprowadzili kraj do takich zniszczeń...  Znając życie wiem, że nie.

Jest jeszcze jeden aspekt tego zagadnienia, a mianowicie - ingerencja człowieka. Mam tu na myśli celowe wywołanie olbrzymich opadów deszczu nad określonymi terenami. 21 lipca 1997 roku, od red. Marka Rymuszko otrzymałem anonimowy list, który napłynął pod adresem Nieznanego Świata. Jego treść była zaskakująca:

Szanowna Redakcjo!

- ten list to anonim. Pisanie anonimów, to specjalność tchórzy. Ja rzeczywiście boję się zasłużyć sobie na miano skończonego kretyna, który w dodatku pragnie podkopać zaufanie społeczeństwa polskiego do zawsze na przestrzeni wieków nam przyjaznej Rosji...
Również i dzisiaj istnieją dowcipnisie, którzy potrafią sterować pogodą. W Rosji duży zespół ludzi pracuje nad doskonaleniem broni psychotronicznej o wszechstronnym zastosowaniu. Istnieje zatem możliwość, że zespół ten był sprawcą katastrofalnej powodzi, jaka dotknęła Polskę i Czechy właśnie w czasie, gdy odbywała się konferencja w Madrycie - dotycząca naszego wstąpienia do NATO. Może chodziło o ukaranie nieposłusznego Priwislankowo Kraju?...

Hmmm... - a właściwie dlaczego nie? Skoro Amerykanie na Alasce uruchomili swój program HAARP, którego urządzenia emitują w atmosferę fale UKF i mikrofale, co może ponoć wpłynąć na stan pogody w odległych od Alaski krajach, to dlaczego Rosjanie nie mogliby zrobić czegoś podobnego u siebie? Skoro w 1993 roku, znany rosyjski komuno faszysta i szowinista, były oficer KGB Władimir Żyrynowskij groził Polsce i innym wolnym już od sowieckiego jarzma krajom Europy Centralnej i Wschodniej użyciem przeciwko nim tajemniczego ELIPTON-u czy ELEPTON-u - jakiejś ekstra-tajnej broni psychotronicznej - vide list anonima - to kto wie, czy jakieś komunistyczno-antypolsko-faszystowskie kręgi w armii podjęły kampanię przeciwko Polsce i to właśnie wtedy, kiedy wraz z Czechami i Węgrami podjęła starania o wejście do NATO i UE!? Zaiste dziwnie się to jakoś zbiegło! A niewolnicza dusza Rosjan zmusza ich do zniewalania wszystkich, którzy maja pecha z nimi graniczyć. Setki lat carskiego samodzierżawia i 75 lat komunistycznego prania mózgów zrobiły swoje i potrzeba wymarcia całych pokoleń oczadziałych zniewoleniem, by Rosjanie i inne narody WNP weszły na drogę demokracji...

Podobna sytuacja mogła się powtórzyć w lipcu 2001 roku, kiedy to na Małopolskę i Podkarpacie zwaliły się miliardy litrów wody i powtórzyła się klęskowa sytuacja z Megapowodzi a. D. 1997!
I ELIPTON i HAARP są elementami nowej strategii nowej wojny. Nie atomowej, nie chemicznej czy biologicznej - a wojny ekologicznej, której działania nie wymagają użycia broni masowej zagłady. Wojna ekologiczna, to wywoływanie naturalnych kataklizmów na skalę regionalną i globalną. I co ciekawe - coś takiego przewidzieli nasi pisarze fantaści już w latach 50. XX wieku: Stanisław Lem, Krzysztof Boruń czy Andrzej Trepka.


Wracając do sprawy NOL-e a Kataklizm - jak eufemistycznie nazwano tą powódź - to spostrzeżenie potwierdził także Bronisław Rzepecki z GBNOL Kraków i - niezależnie od niego - Jarosław Krzyżanowski z Legnickiego „Kontaktu”! Megapowódź zmieniła układ sił politycznych w Polsce i tutaj mieliśmy możność obserwowania bezpośredniej ingerencji w naszą historię, która to ingerencja - jak podejrzewam - odbyła się także z udziałem Obcych...