czwartek, 18 września 2014

Templariusze... (17)

XIV. „Na Ihlawskim zamku, w Trencziańskim komitacie“


W poszukiwaniu śladów Templariuszy będziemy dalej wędrować po Poważu i to w Ilave, o której to uczony ostrzygomski kanonik pisze tak:
Ilava to jest znaczna forteca w Trencyzńskim komitacie, która ma dwa zamki, pozostałości po świętym Zakonie Templariuszów, jak mówi Kolinovič: „Templariusze na zamku Ilavskim, w komitacie Trencziańskim, i to przywiodło mnie do tego, żem uwierzył w to, iż w Ilavie była templariuszowska manseria”. [117]

Co właściwie wiemy na temat najstarszej historii tego zamku? [118] na podstawie skromnych źródeł z przeszłości wiemy, że był on od samego początku murowany na kwadratowym fundamencie typu kasztelowego. Był on centrum samodzielnego państwa, do którego poza Ilavą należała także Beluša, Prejta, a od roku 1472 Ilávka, Ilavské Mýto i całe dzisiejsze Poważe.

W połowie XV wieku zamek został obudowany solidnymi murami i wzmocniono także baszty – ten imponujący system obronny wreszcie dostał się w tym samym stuleciu do miejskiego herbu, na którym widać twierdzę z czterema wieżami.

Dalsze prace nad umocnieniami wykonali dopiero Ostrosziczowcy w roku 1646, o czym świadczą zachowane herby – jeden z roku 1646 na czołowej ścianie, a drugi na wewnętrznej bramie zamku.

Średniowieczny wewnętrzny czteroskrzydłowy kompleks wzmacniały trzy narożne baszty na południowej, wschodniej i zachodniej stronie. Górny zamek otaczała ze wszystkich stron głęboka fosa. Studnia znajdowała się na wewnętrznym podwórcu, zaś brama z mostem zwodzonym na północno-zachodniej stronie. Pomiędzy fosą a miasteczkiem znajdowała się wolna przestrzeń i staw, aby obrońcy zamku mieli wolne pole ostrzału.

Wysokie budowle zewnętrznego (dolnego) zamku tworzyły dwa skrzydła. Południowo-zachodnie skrzydło było wzmocnione trzema basztami, zaś północno-zachodnie chronił Wag płynący w bezpośredniej bliskości dolnego zamku. Pomiędzy zachodnią narożną basztą a fosą stał masywny mur, w którym znajdowała się główna brama do zamku. Tuż przy fosie stała mniejsza baszta. Północno-zachodnie skrzydło łączyło zamkowy mur z fosą. Tutaj znajdowała się mała brama do pierwszego podwórza. I tak według tego opisu widzimy, ze zamek był ze wszystkich stron otoczony wodą, a historyczna nazwa Ilavski Wodny Zamek jest najzupełniej uzasadniona. 

A teraz tylko z punktu widzenia rozwoju budownictwa możemy się zwrócić do Damiana Fuxhoffera poprzez przepaść dwóch wieków z pytaniem zmierzającym do prawdopodobnej obecności Templariuszy na tej ziemi, na które to pytania odpowiada on z rozbrajającą szczerością: 
Ponieważ żaden z węgierskich rodów nie pamięta, kto ten tak silnie obwarowany zamek nad Wagiem postawił, podczas kiedy wszyscy nasi [tj. słowaccy – dop. tłum.] autorzy spośród historyków wiedzą o części jeszcze istniejących, oraz części zrujnowanych zamków trenczianskiej stolicy, dlaczego się przed rodem Ostrosziczowców, którzy panowali na Ilavie w XVI wieku, żaden inny szlachcic nie pojawił? [119]

A to jest właśnie tak. Zamek, o którym bezsprzecznie wiemy, że stał już przed rokiem 1341 za panowania cesarza Zygmunta, zamierzał podarować jego zięć król Albert w roku 1439 swej małżonce królowej Elżbiecie, ale zmienił zamiar i w kryzysie finansowym dał do jako zastaw Ulrychowi Cili’emu. W roku 1457 koronowano Macieja Korwina, a zamek automatycznie wszedł do jego majątku jako królewski. W roku 1470, król Maciej darował go za wierną służbę wojewodzie Blažejowi Magyarovi, po nim zamek przeszedł w ręce jego zięcia i dziedzica Pavola Kinizsi’ego. Po jego śmierci zamek przeszedł w ręce Štefana Zápoľskégo, a potem jego synowi Jánowi. Król Ferdynand I podarował zamek w 1527 roku Ladislavowi Macedónskiemu, który w 1533 roku sprzedał zamek i całe państwo Ostrosziczowcom, a ci zrobili z niego (jak to już wiemy) przepychową, szlachecką rezydencję. 

Oddajmy jeszcze głos Damianowi Fuxhofferowi:
Drugi argument za istnieniem siedziby templariuszowskiej jest – jak się wydaje – bliższy prawdzie, gdyż ostrzygomski prymas i arcybiskup Juraj Sečeni wyjął zamek spod dotychczasowego patronatu i poświęcił go Trójcy Przenajświętszej, czego nie mógł uczynić wcześniej, jako że ta budowla była kiedyś „zakonną”. [120]

I w tym miejscu informacje podane przez Fuxhoffera są bardzo dokładne. Po wygaśnięciu rodu Ostrosziczowców, król Leopold I sprzedał Ilavę Zygfrydowi Krzysztofowi Breunerowi. Ten z kolei oddał Górny Zamek do dyspozycji Jurajowi Sečéniemu, który ustanowił tam pierwszy zakon Trynitarzy na Węgrzech. Trynitarze dokonali na zamku barokowej przebudowy. Po likwidacji klasztoru, zarówno kościół, klasztor i szpital zostały opuszczone. W roku 1855 cały kompleks budowli w Ilavie został sprzedany przez Gustawa hr. Konigsegga państwu węgierskiemu, które z kolei utworzyło tam krajowe więzienie i tak już zostało do dziś dnia, bowiem znajduje się tam państwowy zakład poprawczy.